|
|
Wydarzenia w „Kolumbie”
Parę słów o Pucku
Chciałabym napisać kilka słów o
Pucku jednak nie będę rozwodzić się tutaj o jego ciekawej historii czy też
charakteryzować go pod względem gospodarczym tylko umieszczę tu coś od siebie. Nie jestem rodowita pucczanką i może
dlatego moje zdanie powinno być bardziej wiarygodne, gdyż jest ono pozbawione
wszelkich emocji związanych ze swoimi korzeniami. Nikt przecież nie kalałby swego
gniazda. Mieszkam w Pucku od ponad pięciu lat i wciąż potrafię
spojrzeć na to miasto obiektywnie i z
innej perspektywy niż tutejszy rodowity mieszkaniec. Pochodzę z miasta dużo
większego niż Puck i wydawało by się, że osoba przyzwyczajona do większych
aglomeracji nie znalazłaby sobie tutaj miejsca, dusząc się w małomiasteczkowości.
Jednak tak nie jest. Jestem bardzo szczęśliwa, że tu mieszkam i nie mam
zamiaru się stąd wyprowadzać. A wręcz chciałabym się przyczynić do
rozwoju Pucka i spowodować, żeby więcej ludzi chciało Puck odwiedzać czy to
na niedzielne spacery czy też urlopy i wakacje. Uważam, że Puck jest jedyny w
swoim rodzaju, gdyż panuje tu spokój i cisza, które coraz trudniej znaleźć
w dzisiejszym świecie, a cóż więcej potrzeba do dobrego relaksu. Jednak nie
namawiam tylko do leniuchowania na molo, na ławeczkach w parku, czy na kocu na
plaży, ale zapraszam przede wszystkim do czynnego odpoczynku np. na
wodzie – żeglarstwo, windsurfing, czy nawet narty wodne albo na lądzie siatkówka,
jazda na rowerze, spacery i dalekie wędrówki różnymi szlakami turystycznymi,
które przechodzą przez Puck. Teraz każdą z wymienionych rozrywek powinnam
opisać reklamując poszczególne ośrodki, szkółki, czy też trasy rowerowe i
piesze. Jednak odeślę znowu na stronę domową Pucka. A ja dodam jeszcze coś
o położeniu tego nadmorskiego miasteczka zwanego też drugą po Sopocie perełką
Bałtyku. Mianowicie Puck leży w głębi Zatoki Puckiej, 30 km od Gdyni, 45 km
od Gdańska i 10 km od otwartego morza i Półwyspu Helskiego. Dla mniej
zorientowanych dystans 30 km z Gdyni pokonuje się samochodem w jakieś pół
godziny, więc nie wydaje się problemem
dotarcie do tego uroczego miejsca. Kursują też pociągi i autobusy, które są
łatwo dostępnym transportem. Często spotykam ludzi, którzy gdy usłyszą, że
codziennie dojeżdżam z Pucka do Gdańska łapią się za głowę i mówią, że
to niemożliwe, jakby był to drugi koniec świata. Nie zdają sobie jednak
sprawy z tego, że dojazd do domu zabiera mi tyle samo albo czasem nawet mniej
niż im przemieszczenie się z jednej dzielnicy Gdańska do drugiej w zatłoczonym
autobusie stojącym w korkach. Tylko, że mnie po dotarciu do domu czeka widok
na toń wody zatoki i spokój z dala od zgiełku miejskiego i spalin w
powietrzu.
Dosyć dużo pisze o ciszy i spokoju
jednak to nie znaczy, że w Pucku się nic nie dzieje i że nie mam tu nic
innego do roboty jak tylko wystukiwać na komputerze jakieś bzdety o jakimś
zapomnianym miasteczku nadmorskim zwanym Puckiem. Ci co odwiedzali tę stronę
wcześniej wiedzą jak długa ona powstawała tzn. jak długo trzeba było czekać
na wszystkie rubryki. To jest dowód na to, że czas jak wszędzie płynie tu
bardzo szybko i nawet na chwilę się nie zatrzymał. Puck cały czas się
rozwija i widać nowe inwestycje i przedsięwzięcia szczególnie
w dziedzinie usług turystycznych i gastronomicznych. Rozwijają się one
dzięki dogodnemu turystyce wodnej położeniu. Zaletą Zatoki Puckiej jest jej
płytka czym bezpieczna woda do nauki pływania na desce windsurfingowej, czy żeglarstwa
dla dzieci i młodzieży. Drugą zaletą są wspaniałe wiatry uznane przez
europejskie organizacje sportów wodnych za bardzo korzystne do rozgrywania
konkurencji i tak w Pucku już od kilkunastu lat organizowane są regaty w
windsurfingu i żeglarstwie na skalę nie tylko ogólnopolską ale też
europejską i światową.
Nie będę już więcej prawić o Pucku tylko po
prostu zapraszam wszystkich a szczególnie tych niedowiarków do odwiedzenia tej
mieściny na trasie do Półwyspu Helskiego koniecznie zahaczając o Kawiarnię
Literacką „Kolumb”.
Więcej informacji można znaleźć w Internetowym Serwisie Turystycznym Kwaternia.pl
oraz na oficjalnej stronie miasta Puck
- zapraszamy
|